Kto powiedział, że lato w mieście musi być nudne? Być może zależy to też od miasta! Wrocław daje miliony możliwości....
Można zrobić grilla na wałach, wypić plenerowe piwo na wyspie Słodowej, urządzić sobie wycieczkę rowerową na obrzeża miasta czy wybrać się na plażę... wieczorami zaś można wybrać się na sernik do szajby i wypić go w towarzystwie plastikowych misiów haribo czy poczuć festiwalowy klimat zajadając podobno przepyszne hamburgery (nigdy nie udało mi się przyjść na czas) w szalecie, przy dźwiękach muzyki na żywo...
Dzisiaj bardzo prosto. Kombinezon wpadł mi w oko od razu, choć do dziś nie jestem przekonana czy był to dobry zakup... Na pewno jest niestandardowy i to chyba jego największa zaleta. Kupiłam go na zupełnie inną okazję, jednak w wersji plażowej chyba bardziej mi się podoba. Dodatki bardzo oszczędne. Zero biżuterii, co nieczęsto mi się zdradza, jednak na plaży stawiam na pragmatyzm. Stąd kapelusz, który chroni od słońca, wygodne płaskie sandały i pojemna torba.
suit - h&m
hat- pepco
sandals - h&m
bag - sh




