Tego typu zestawienie już od długiego czasu chodziło mi po głowie. Problem był w znalezieniu idealnych dresów. Z pomocą po raz kolejny przyszedł mi jeden z ulubionych ostatnio secondhandów. Zaskakujące połączenia coraz bardziej mnie kręcą, i już mam pomysł na kolejny set w tym klimacie. Gdy teraz patrzę na zdjęcia, wiem, że gdyby dresy wymienić na klasyczne spodnie, czy wąską spódniczkę, wyszedłby bardzo poważny zestaw dla sporo starszej ode mnie pani pracującej w bardzo ważnym urzędzie. Na szczęście dres sprawia, że jest z przymrużeniem oka, czyli tak jak lubię najbardziej ;)
Muszę przyznać, że bieganie po fontannie na rynku podczas robienia tych zdjęć prawiło mi niemałą frajdę! :)
jacket - new look
shirt - vintage
pants - sh
rings - glitter
high heels - reserved
bag - primark
necklace - six
fot. najlepsza pani fotograf pod słońcem Kamila









