Czasem mam ochotę wyglądać właśnie tak. Te zdjęcia tylko potwierdzają to, co mówię bardzo często : ciężko jakkolwiek zaklasyfikować to co noszę i lubię.
Moja Pani fotograf jak mnie zobaczyła stwierdziła, że wyglądam jak rzymianka, pewnie coś w tym jest, a sceneria zdjęć (wybrana dosyć przypadkowo) tylko te wrażenie podkręca. Kombinezon, który już znacie, zagrał tu rolę spodni, w towarzystwie jednej z wielu moich białych, oversizowych koszul. Dodatki dosyć niezobowiązujące, bo miało być codziennie. Myślę, że gdyby dołożyć tu elegancką kopertówkę, a płaskie sandały zamienić na klasyczne szpilki wyszłoby bardzo wieczorowo.
Kiedy wszystko spada na głowę, nawet wrzucenie nowego posta, jest ogromną radością. Enjoy!
suit/pants - h&m
shirt - sh
belt - sh
sandals - new look
bag - random shop in Egypt
earrings - six
rings - reserved
sunglasses - paco rabbane
fot.
Kamila :*